ReklamaPollmeier - baner A1

Wójcik Meble wstrzymuje produkcję do końca marca. Co dalej?

Biznes

aktualności

Mebleinfo   

Wójcik Meble wstrzymuje produkcję do końca marca. Co dalej?

Meble Wójcik

Co będzie później? Również nie wiadomo. Pewne jest, że jeden z największych producentów mebli w Polsce wyhamowuje produkcję a jest to efektem pandemii, która obecnie panuje w naszym kraju. Jak zamierza sobie z tym poradzić elbląska firma?

Jak informuje Wójcik S.A. do końca marca produkcja mebli zostanie wstrzymana. W kwietniu br. natomiast pracownicy tego elbląskiego przedsiębiorstwa przejdą na tzw. „postojowe”.

 - Jestem po rozmowach z załogą, przedstawiłem im plan działań do końca czerwca – mówi na łamach gazety internetowej portel.pl Piotr Wójcik, prezes firmy Meble Wójcik.

Główny powód?

- Od środy zaczęły się zamykać jeden po drugim prawie wszystkie sklepy naszych partnerów handlowych, zaczęły pojawiać się krajowe zakazy handlu w Polsce, Niemczech, Austrii i na innych rynkach. W ślad za tym zaczęto zamykać magazyny sieci handlowych i sklepów. Dostawaliśmy informacje z prędkością karabinu maszynowego, że klienci anulują zamówienia, redukują, przekładają je na czas nieokreślony. Handel nie działa, magazyny są pełne – wyjaśnia Piotr Wójcik. - W środę i czwartek robiliśmy bilanse co godzinę i sytuacja, która zmieniała się dynamicznie, była jasna, że zostajemy maksymalnie może z 10 procentami zamówień i to do odwołania. Wiedzieliśmy już, że najpóźniej w przyszłym tygodniu musimy zacząć zatrzymywać naszą produkcję i dystrybucję oraz funkcjonowanie firmy. Musimy to przeczekać.

Postojowe będzie w kwietniu i - jeśli taka będzie konieczność – w maju. W czerwcu, jeśli czarny scenariusz się spełni, firma przyspieszy urlopy wypoczynkowe, które zazwyczaj były planowane w lipcu. Jeżeli po urlopie, normalnie naliczonym i wypłaconym, firma nie będzie mogła wystartować, wtedy pracownicy będą przechodzić na urlopy bezpłatne.

Jak zapewnia prezes Meble Wójcik, nie będzie grupowych zwolnień załogi, ale jednocześnie zaznacza, że kryzys dotyka całą branżę meblarską, może z wyjątkiem sprzedaży e-commerce.

- W przyszłym tygodniu zatrzymują się wszystkie największe fabryki meblowe w Polsce, niemieckie już stoją. Nasza branża będzie jedną z tych, która najbardziej ucierpi, tak jak turystyka, motoryzacja czy linie lotnicze - mówił w rozmowie z portEl.pl.

Co dalej z branżą meblarską w Polsce w obliczy pandemii?

- Jestem wiceprezesem Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli, zrzeszającej 140 największych firm w branży i wspólnie z moimi konkurentami próbujemy rozmawiać z rządem, by nasza branża – zatrudniająca w całym kraju ok. 250 tysięcy osób – dostała wsparcie. Branża nigdy nie prosiła o dużą pomoc państwa, ale w tej wyjątkowej sytuacji liczymy na to, że państwo też stanie na wysokości zadania i dofinansuje etaty pracowników, udostępni narzędzia pomocowe dla firm, również tych dużych – dodaje Piotr Wójcik.

Poleć innym

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 2

  • 1
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 0
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 1
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Aby wysłać formularz musisz potwierdzić walidację

    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony